Ostatnie trzy sesje minionego tygodnia cechowała zmienność nastrojów. Po środowym dość mocnym wzroście przyszedł czwartkowy spadek. W piątek natomiast mieliśmy „euforyczne otwarcie(na indeksie) i spadek w końcówce sesji
Wig20,
Fw20.
Dość znaczną zmianę nastrojów pokazuje wyraźnie wykres kontraktów z wymienionych trzech dni. Każda świeca posiada długie cienie i to najczęściej z obydwu stron. Również indeks wykres indeksu posiada „takie zalety” tylko w nieco okrojonej wersji.
Taka zmiana nastrojów najczęściej towarzyszy tworzeniu szczytów i jest mocno prawdopodobne że właśnie z takim wariantem mamy obecnie do czynienia.
Innym „dowodem” na taki scenariusz są wskaźniki a właściwie negatywne dywergencje jakie powstały na Stochastick oraz bliskie powstanie potrójnej negatywnej dywergencji na MACD(wykres futures).
W całej tej „układance” jest jedno dość istotne ale, mianowicie baza która już od dłuższego czasu oscyluje na poziomie ok. -25 punktów. Brak wiary w dalszą kontynuację wzrostów może stanowić pożywkę dla nich. Trzeba jednak pamiętać że już nie raz kontrakty stanowiły drogowskaz dla rynku a nie indeks (choć to indeks jest podstawą).
Oczywiście należy zauważyć jeszcze inne pozytywne sygnały wobec których nie można przejść obojętnie. Mam tu głównie na myśli ADX. Ten wskaźnik po osiągnięciu swych minimów rozpoczął wzrost a przy pozytywnym układzie swoich średnik pokazuje nam że możemy mieć do czynienia z nowym trendem wzrostowym. Jednak z takim stwierdzeniem należy się wstrzymać do momentu przekroczenia wartości „25” od której to można z większym prawdopodobieństwem przyznać ukształtowanie mocniejszego trendu.
Również istotnym może być fakt trzykrotnego zatrzymania indeksu na linii poprowadzonej po ostatnich szczytach(kontrakty które cechują się ostatnio większym pesymizmem nie zdołały dojść w pobliże takiej samej linii na ich wykresie.
Wykresy tygodniowe wzbogaciły się o kolejną, szósta już białą świecę
Wig20,
Fw20. Jednak posiada ona długi górny cień co wskazuje na trudności z wyjściem na wyższe poziomy.
Przyglądając się wskaźnikom mamy kilka pozytywów. MACD dał sygnał kupna przecinając od dołu swoją średnią. ADX zatrzymał swoje spadki a jego średnie mają pozytywny układ. RSI i Stochastick rosną od dłuższego czasu z tym że ten drugi ze wspomnianych wskaźników wszedł już w strefę wykupienia.
W ubiegłym tygodniu indeks wyszedł na piątkowym zamknięciu na nowy szczyt w ostatnim tygodniu uczyniły to kontrakty.
Można zatem powiedzieć że wykresy tygodniowe mogą napawać optymizmem posiadaczy akcji i długich pozycji.
Podsumowując: Tygodniowe wykresy każą z optymizmem patrzeć w najbliższą przyszłość jednak analiza indeksu i kontraktów w nieco krótszym wymiarze(dziennym) każe zachować dużo większą ostrożność w głoszeniu pozytywnych opinii.
Widać wyraźnie że rynek ma obawy przed mocniejszą zwyżką (może to pomóc ewentualnym wzrostom). Osobiście jednak uważam że mocna korekta która i tak jest nieuchronna mogłaby uzdrowić klimat i za jakiś czas z większą odwagą i impetem rynek mógłby ustanawiać nowe szczyty.
Pytanie może jednak brzmieć czy czeka nas tylko korekta czy zakończenie tłustego okresu pokaźnych zysków?